Chociaż kawa oryginalnie pochodzi z Etiopii, to jej europejską stolicą są dziś bez wątpienia Włochy. To właśnie włoskimi nazwami posługujemy się, zamawiając „macchciato” czy „esperesso”. A jeżeli już chodzi o espresso...

… to jego nazwa pochodzi z włoskiego „espressivo” = wyrazisty. Smak ma rzeczywiście taki, bo to mocna esencja kawy, podstawa wszystkich innych rodzajów kaw, które znajdziemy w kawiarenianej karcie.

Espresso może zostać podane samo, w miniaturowej filiżance – ma objętość maksymalnie 30 mililitrów. Do czystego espresso dodatkowo powinnośmy otrzymać szklankę wody – by „oczyścić kubki smakowe” przed pierwszym łykiem. (Według niektórych jednak szklanka wody służy spłukaniu mocnego smaku przed następnym posiłkiem czy napojem).

Na bazie espresso powstają inne kawy – cappuccino to porcja espresso ze spienionym mlekiem. Podobnie macchiato, tylko że w tym przypadku mleko nie zostaje poddane spienieniu.

Podawane w wysokiej szklance latte macchiato składa się natomiast z trzech warstw: mleka, espresso i mlecznej piany. Często dodawanym komponentem jest smakowy syrop. A zwykła, kawa czarna, czyli espresso w wodą? To tzw. „americano” – czyli kawa pita, według Włochów – po amerykańsku, rozcieńczona.

Niezależnie od tego, czy biała, czy czarna, mocna czy słabsza, „amerykańska” czy oryginalnie włoska – nie tylko cieszy nasze podniebienia, ale i jest wyśmientiym dodatkiem do spotkań towarzyskich. A zatem – umówmy się. Obowiązkowo na kawę!

Copyright 2010 - 2017 by Galeria Fordon. All rights reserved.
Projekt i wykonanie: Strony Internetowe REMEDIA